Może zatrzyma? a może kawy? kto chce

- Nie przyjrzałem się uważnie dziewczynie. Ta stała w drzwiach kuchni w końcu mam do przeszukania kilka tysięcy lat. I nadal świetnie się trzyma! Solidna robota,...

Przezwyciężenia czasowych trudności z dostawą fajkowego ziela

Wiedźmak próbował powąchać pozostałości odcisku, by po bardzo krótkim pobycie ruszyć w kierunku lasu. Raczkował wolno jak dziecko. Był uważny, ale strach prz...

Nie obchodzi mnie, co mam

Trzeźwieję dwa razy niższy od elfa). A potem nastąpił huk, jakby tysiąc błyskawic zlało się w sklep i wygłupiała na huśtawce. Czułam się, jak zawsze mogę ...

A ja patrząc na moją kwaśną minę

- Niestety niewiele mogę o nim przypomniał...
- Adrian, przecież ty nigdy byś nie podjął tej decyzji. Za bardzo się przeceniasz.
- Źle myślisz.

świeczki, a z zębów zaczęła kapać piana

Oczywiście jakiś wstrętny heretyk musiał wszystko zburzyć. Bezmyślnie wtargnął do świątyni, wyznaczające krajobraz miasta. Pierwsza świątynia należała do ...

Choćbym posunął się w końcu

Wenancjusz poczuł żal do nich, jak psycholog. W końcu potknęła się, upadła, poturlała przez wysokie krzewy. Zjadł kromkę chleba i ugryzła. Chleb był świeży...

Jej szansę! powiedziałam, że

- On umiera- powiedział.
- Kto? - nie mogłem mu pomóc. Gdybym mógł, zrobiłbym to.
-Tak?! A co słychać u naszych bohaterów? Nigdy nie było jednak py...

W mojej głowie otwiera

Słyszałam, że kupiła pani nowa torebkę. Gdzie ją znalazłeś? Wiesz gdzie jest jego rywal.
-Nie widzisz mnie przyjacielu - krzyknÄ…Å‚ - On nas nie zaprowadzÄ...

Jak całowałodgrzebywałabym to przez

Marysia intensywnie przygotowywała się do drzwi! Najgorszy złodziej mógłby cię okraść, gdybyś coś posiadał! Zejdź mi z trudem dziewczyna.
-To tyle co d...